Troche zaniedbałam mój blog ,ale dziś przedstawię wam lalki o których już dawno powinnam napisać ponieważ są to pierwsze lalki porcelanowe, które kiedykolwiek kupiłam. są to dwie dziewczynki w koszyku. Można by rzec bliźniaczki, ale są zupełnie niepodobne do siebie. W mojej głowie są bliźniaczkami więc tak będe o nich pisała.
Tą w czapeczce nazwałam Lusia a brunetkę Hania. Bliźniaczki nie mają sygnatur, a szkoda bo chciałabym wiedzieć skąd są te lale z minkami.
Na koszyczku są ponaszywane piękne kwiatuszki.

Lusia ma przytulankę księżyc.

Za to Hania księżyc.

Bliźniaczką dałam znalezioną w szufladzie buteleczkę od lalki z dzieciństwa.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz