Ostatnio na Allegro kupiłam Alberonkę. Miała podobne włosy do Elizy, ale o wiele bardziej miękkie. Na czubku głowy ma kokardę, która dodaje jej uroku.
Na szyi ma napisane Alberon.
Sesję zdjęciową zrobiłam jej przed domem mojej kuzynki.Tam okropnie łasil się do mnie kot, którego kuzynka dokarmia.

Jak się pewnie domyślacie lalka ma na imię Alicja. Na poniższym zdęciu stoi pod drzewem.
A na tym wśród rabatek.
Chcialam zrobić Ali zdjęcie na tym betonowym wale, ale kot miał zupełnie inne plany i najwyrażniej nie chciał, żebym tam ją stawiała, bo nie mial zamiaru zejść.
Ustawilam ją koło okna.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz