niedziela, 15 lutego 2015

Eliza o przestraszonych oczkach

Od razu jak wyciągnęłam tę porcelankę z paczki, dostrzegłam jej wielkie przestraszone oczy.Lalkę nazwałam Eliza. Elizka miała lekko pożołkłe ubranko, ale po wypraniu może nie odzyzkała swojego białego ubranka, ale jest znacznie lepiej. Kwiatek we włosach troche popruty , nadal nie zaszyłam.
Lalka nie miała stojaka, a samodzielnie nie umie stać, więc siedzi.

Na karku ma napisane CHILI. Jak zwykle poprawiłam ołówkiem. W internecie nic nie znalazłam o tej sygnaturze,  może to coś po holendersku, bo  stamtąd  podobno pochodzi  ta porcelanka.

Lalka o przestraszonych oczach znalazła sobie idealnego przyjaciela,  tak  samo bojaźliwego kóliczka:). Laleczce dałam jeszcze serduszka na szczęście.

Dzięki za dużo odwiedzin.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz